MAGNETICARE – recenzja legowiska


Kot, Pies, psie akcesoria, Recenzje / czwartek, 12 marca, 2020

Od dłuższego czasu chodził mi po głowie zakup legowiska dla Leona i dla kotów. Leon do tej pory spał z nami, ale im stał się cięższy tym gorzej nam się spało (błędy początkującego opiekuna –> nie ustaliliśmy zasad na początku, kiedy Leon trafił do naszego domu i teraz kiedy jest już “dorosły” ciężko nawyki zmienić).

Jednak chcieliśmy, żeby to legowisko w końcu się w domu pojawiło, ale ofert jest tak wiele, że ciężko się zdecydować. Wybór materiałów, kolorów, wzorów totalnie nas przytłoczyła, a do tego jeszcze rozstrzał cenowy kosmiczny!

Jedno było pewne – szukaliśmy legowiska sensownego, które posłuży nam na lata!

____________________________________________________________________________

Szukaliśmy i nie znaleźliśmy nic co by nam się spodobało. Potem pojechaliśmy na targi do Poznania (w grudniu) i tam kilka marek wpadło nam w oko, jednak na żadną finalnie się nie zdecydowaliśmy. Po powrocie do domu usiadłam i zastanowiłam się: co takiego powinno mieć to legowisko żeby zadowoliło mnie i mojego psa?

  • powinno być z łatwo czyszczącego materiału (psie łapki często są brudne, więc zależało mi żeby można było przetrzeć szmatką)
  • ze ściąganym pokrowcem, który można prać
  • musi być ładne – wiem, że to płytkie, ale nasze mieszkanie ma specyficzne kolory i bardzo chciałam, żeby po prostu pasowało do wystroju
  • musi być porządnie wypchane, żeby nie zniekształciło się po pierwszych użyciach
  • wygodne dla psa – jakkolwiek to brzmi chciałam, żeby było mięciutkie i żeby Leonowi było tam wygodnie
  • to powinno być legowisko a’la kanapa (nie żadne pufy)

Dosyć spore wymagania miałam, więc znalezienie takiego legowiska było trudne (serio!). Temat trochę odstawiliśmy na bok ze względu na inne rzeczy, ale potem trafiliśmy na targi we Wrocławiu, gdzie rozmawialiśmy z przedstawicielem Magneti Care.

Magneti Care to nowo powstała marka na rynku (pewnie dlatego wcześniej ich nie znalazłam). Jak zobaczyłam na żywo legowiska to od razu wpadły mi w oko. To co mnie urzekło już na początku to kolorystyka i wykonanie.

Każdy detal jest tutaj dopracowany, produkowane są w UE, materiał jest świetny jeśli chodzi o czyszczenie, kształt kanapy, czyli wszystko tak jak chcieliśmy.

Poniżej wstawiam kilka zdjęć detali żebyście “poczuli” jak starannie jest wykonane to legowisko.

W domu po powrocie z targów poczytałam nieco o właściwościach tego legowiska, a wygląda to tak:

źródło: www.magneticare.pl
źródło: www.magneticare.pl

Jak widzicie są to legowiska medyczne – zanim jednak firma zajęła się produkcją rzeczy dla pupili, zajmowała się (i nadal zajmuje) sprzedażą wyrobów medycznych dla ludzi (takich jak pasy lędźwiowe na ból, nakolanników itp).

Sami widzicie, że nie ma tutaj mowy o tanim chwycie marketingowym tylko o rzetelnej firmę, która swoje doświadczenie w produkcji wyrobów medycznych przełożyła również na zwierzęta. I to było dla nas bardzo ważne!

Wybraliśmy Wyjątkowe Legowisko Ortopedyczne dla Psa MagnetiCare – Morski Turkus – wydaje mi się, że mamy rozmiar L albo XL, w każdym razie jedno z największych jakie są dostępne w sprzedaży. Nie spodziewałam się, że ono będzie aż tak duże, ale to dobrze!

Paczka dotarła do Nas bardzo szybko, w środku razem z legowiskami (bo mamy jeszcze legowisko dla kota, o którym Wam zaraz powiem) była instrukcja użytkowania wraz z opisem produktu, przeznaczeniem, wskazaniami i przeciwwskazaniami. To są super ważne informacje bo np.kobiety w ciąży powinny uważać przy kontakcie z polem magnetycznym.


Z drugiej strony była Deklaracja Zgodności WE – to jest poświadczenie, że produkt jest zgodny z wymaganiami wyrobów medycznych. Super, że dają taką informację!



Za co odpowiada to pole magnetyczne w legowisku i gdzie jest umieszczone?

  • świetne przy profilaktyce zdrowotnej psów
  • regeneracji powysiłkowej
  • regeneracji pourazowej i pooperacyjnej
  • dla zwierząt starszych cierpiących z powodu dolegliwości na tle reumatycznym i zwyrodnieniowym

Całą magię odgrywają magnesy umieszczone w dnie legowiska – na filmiku poniżej pokazuję Wam jak to działa i jakiej wielkości są te magnesy.

Są one praktycznie niewyczuwalne pod dłonią, więc nie ma obaw że będą psa gniotły i uwierały.


W środku zamontowana jest specjalna pianka termowrażliwa VISCO – to ona powoduje, że legowisko dopasowuje się do kształtu ciała i zapewnia odpowiednie podparcie (dzięki temu właśnie, legowisko jest tak stabilne, ciężkie i nie ma mowy o odgnieceniach).

Skoro już przeszliśmy przez techniczne kwestie i wiemy, że legowisko jest świetne to zapewne interesuje Was “Jak zareagował na to Leon?!”. Jak tylko postawiliśmy legowisko na ziemi po kolei zaczął przynosić swojego zabawki i wkładać do środka (kompletnie nie wiem dlaczego), położył się w nim i .. tak już zostało!

Szczerze to myślałam, że nic z tego nie będzie, ale kurcze naprawdę Leonowi legowisko przypadło do gustu!


W paczce było jeszcze jedno legowisko – dla kotów. Wybraliśmy w kolorze żółtym tak by pasowało do naszej zielonej, intensywnej kuchni bo właśnie tutaj koty spędzają najwięcej czasu.

Legowisko ma zupełnie inny kształt niż kanapa Leona i jest jeszcze niedostępne w sprzedaży, ale mogę Wam pokazać jak wygląda!

Działa na tej samej zasadzie co kanapa Leona, tylko jest mniejsze, bardziej okrągłe i takie wypchane 🙂

Koty się bardzo nim zainteresowały, jeszcze nieśmiało tam nocują, ale nasz Rudy (który swoją drogą wygląda w tym legowisku obłędnie!) chętnie w ciągu dnia ucina sobie tam drzemki.

Niestety naszemu Leonowi też się spodobało to legowisko i jeśli siedzimy w salonie to on zostaje w swoim turkusowym, a jeśli gotujemy w kuchni to śpi w tym kocim 😀 To chyba najlepsza rekomendacja tych legowisk, prawda?

PODSUMOWANIE:

Osobiście jestem zachwycona przede wszystkim jakością produktu. Pomijam już działanie magnesów i piankę, które są niezaprzeczalnie potrzebne, ale przede wszystkim wiem, że każdy kto dotknie tego legowiska będzie chciał je mieć.

Poniżej możecie zobaczyć w jakich kolorach są dostępne legowiska:

źródło: www.magneticare.pl

Cena: Jeśli chodzi o kanapy to mamy do wyboru 4 rozmiary, a cena to od 249zł – 439zł w tym największym rozmiarze. Nie wiem jak wychodzą kocie legowiska bo nie ma ich jeszcze dostępnych.

Jeśli nie interesuje Was tym kanapy, tylko bardziej materac to też jest dostępny! Świetnie sprawdzą się do klatek kennelowych.

źródło: www.magenticare.pl

Tutaj ceny zaczynają się od 199zł – 349zł

Jeżeli macie dodatkowe pytania o to legowisko to zachęcam do komentowania! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *