kot pielęgnacja kota

Co zrobić, gdy znajdę małego kociaka?

Hej!

Dzisiaj temat, który mi jeszcze szczególnie bliski bo co roku podczas wakacji znajdujemy na naszej wiosce masę porzuconych kociaków. Zaczyna się to w okolicach maja/czerwca, kiedy po wiosennym marcowaniu – kotki wolno żyjące zachodzą w ciąże i są pozostawione same sobie. Zdarza się wtedy tak, że jakieś kocię może oddzielić się od matki i reszty miotu i jest wówczas skazane na siebie. 

Szanse takiego kociaka na przeżycie w dzikich warunkach są niewielkie – bez mleka matki lub innego rodzaju wysokomięsnego pożywienia nie mają szans na przetrwanie. 

A co zrobić kiedy my znajdziemy takiego malucha na ulicy/w lesie czy na łące?

KROK I

Sprawdź czy dookoła nie ma kociej mamy. Bardzo często jest tak, że matka poluje i w tym czasie kocię jest samo. Wiem, że czasem trudno to ocenić bo np. Jedziemy samochodem i widzimy przy drzewie jednego kociaka, albo gdzieś na polu, gdzie trawy są wysokie i wtedy po 1 możecie nie mieć czasu, żeby siedzieć i czekać czy matka kociaka się zjawi, czy nie, a po 2 kocia mama może się po prostu bać podejść do was i będzie utrzymywała się na takim dystansie, że nawet jej nie zauważycie. 

Już na tym etapie musimy podjąć decyzję, czy kota zabieramy czy nie.

KROK II

Jeśli zdecydowałaś się kociaka zabrać to na początku chcę Ci podziękować, że nie wykazałaś się obojętnością wobec zwierząt!

Szczególnie w gorące, letnie dni jest to podwójnie ważne by zwracać uwagę na takie rzeczy, więc dziękuję i gratuluję !

W tym miejscu od razu zaznaczę, że możesz zgłosić się do odpowiednich służb takich jak:

  • TOZ
  • Fundacja dla kotów w twojej okolicy
  • Schronisko dla zwierząt

Lub jeśli mieszkasz na wsi do odpowiedniego organu, który jest odpowiedzialny za takie kwestie (to możesz sprawdzić na stronie internetowej swojej gminy, najczęściej w zakładce Biuletyn Informacji Publicznej —-> Prawo lokalne —-> Uchwała Rady Gminy 2020 —-> i szukamy tej która nas interesuje) Osoba odpowiedzialna w gminie za zajęcie się tym zwierzakiem odbierze od Was kocię i zawiezie na wizytę do weterynarza, który ma podpisaną umowę z gminą w takim wypadku. Jednak musisz wiedzieć, że to może potrwać.. a w tym czasie kociak będzie głodny.. i każda minuta tutaj ma znaczenie. Więc jeśli na prawdę w żaden sposób nie chcesz brać na siebie odpowiedzialności za malucha to zawieź kota do weterynarza, przebadaj, a w między czasie zadzwoń do odpowiednich służb i dogadaj się na koszty zwrotu za wizytę (często jest tak, że nawet nie płacimy tylko podajemy w klinice dane do faktury tej fundacji).

Następnie dobrze by było, gdybyś była w stanie mniej więcej ocenić w jakim wieku jest kot. Wiem, że jest to trudne szczególnie dla osób, które nigdy nie miały kota, wiec zobacz na poniższą grafikę ze zdjęciami – bardzo dobrze na niej widać jak kocięta dorastają. Jak widzisz pierwsze okazy maluchów dosyć różnią się od pozostałych osobników: mają króciutkie, prawie że położone uszy i bardzo specyficzny wygląd

Grafika pochodzi z grupy na Facebooku „o kotach – merytorycznie”, którą przy okazji serdecznie Ci polecam

KROK IV

Zorganizuj miejsce w domu dla kota.

Jeśli masz w domu inne zwierzęta ( w szczególności mam tu na myśli koty ), przygotuj dla Twojego małego rezydenta bezpieczny zakątek. U mnie zawsze sprawdza się łazienka, do której od razu wstawiam miskę z piaskiem (albo po prostu kuwetę jeśli masz), miseczkę z wodą, ciepłe legowisko i jakąś zabawkę. 

Od razu mówię, że takie maluchy sporo miauczą, w końcu dopiero co straciły mamę, więc musisz być odporna na piski ze strony kociaka. 

KROK V 

Udaj się do weterynarza. 

Wizyta u weterynarza jest KONIECZNA! Musi on bowiem sprawdzić czy kot nie ma pcheł, świerzba, robaków, w jakim dokładnie jest wieku itd. Nie pomijaj tego kroku!

KROK VI 

Stosuj się do zaleceń weterynarza.

Jeśli kot ma zalecone, że ma przyjmować kocie mleko, to niech przyjmuje kocie mleko. Jeśli może przyjmować kocią karmę to niech to będzie wysoko mięsna porcja dla kociąt. 

Pamiętaj o częstym podawaniu małych posiłków. Kociaki nie mogą przyjmować 2 posiłków dziennie – zresztą dorosłe koty też nie. 

KROK VII

Zapewnij kotu ciepło i schronienie (nie żadne szopy czy garaże bo tam jest wilgoć, a to idealne środowisko do rozwoju grzybów, bakterii i innych nieprzyjemnych chorób)

O CZYM JESZCZE PAMIĘTAĆ?

  • kontroluj brzuszek
  • Kupa prawdę ci powie
  • Nie zaprzyjaźniaj swojego kota z małym kociakiem jeśli wiesz, że oddasz go do adopcji
  • Nie ucz kociaka zachowań, które mogą wpłynąć na jego zachowanie w przyszłości np zabawa rękoma
  • Mleko dla kotów sklepowe typu whiskas się nie sprawdzi! To musi być specjalne Melko dla kociąt od weterynarza lub możecie zamówić przez internet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *